niedziela, 17 marca 2013

guziki

Ostatnio poszłam do pasmanterii po guziki, najlepiej duże, i wydałam na nie 20zł - dużo jak na garść guzików. Na dwójkę dzieci garść do zabawy to za mało. Zwłaszcza że w domu miałam drugą mniejszą garść. Ale trudno. Może kiedyś będzie więcej...
I tu nagle wyjazd do Babci okazał się zbawienny gdyż przyjechaliśmy z workiem pełnym guzików!!!
Dziadek miał zwyczaj zbierania guzików i okazało się, że w szafkach jest ich tyle, że sami moglibyśmy je sprzedawać :)
Na początek poszła zabawa w przekładanie i segregowanie guzików - popatrzcie na zdjęcia i zróbcie podobną zabawę:








Tu pewno będzie jeszcze więcej zabaw guzikowych, ale jeszcze nie dziś.  
W końcu musimy je jakoś wykorzystać - mamy ich tyle że coś z nich jeszcze na pewno zrobimy!
:) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz