środa, 10 kwietnia 2013

bułeczki drożdzowe z marmoladą

pycha!!!!!!!!!!!!!!
bułeczki jak dla nas są po prostu rewelacyjne! Przepis jest od mojej mamy która jak pamiętam robiła je zawsze i zawsze znikały szybko. Teraz robię ja moim biesom i też znikają szybko.











A oto przepis:
  • 10 dag drożdży 
  • mąka przesiana - powyżej 1/2 kg - może być do 1kg
  • 1/2 litra mleka - podgrzać
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g margaryny
  • zapach
  • szczypta soli
  • marmolada
  • jajko roztrzepane do smarowania
  • do udekorowania np. mak, migdały pokruszone
Wymieszać drożdże + łyżka cukru + trochę ciepłego mleka i odstawić do porośnięcia.
Wymieszać mąka, cukier, mleko podgrzane, 2 jajka, szczypta soli. Jak drożdże podrosną dodać i wymieszać. Rozpuścić margarynę i dodać do ciasta razem z zapachem. Zagniatać, posypać mąką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok 1h.

Po wyrośnięciu formować małe bułeczki, wkładać marmoladę do środka i układać na blaszce. 
Bułeczki powinny jeszcze ok 20 minut rosnąc sobie na blaszce. 
Przed włożeniem do piekarnika posmarować roztrzepanym jajkiem i można posypać np. makiem, migdałami, kruszonką.
Piec ok 20 minut w temperaturze 180-200 stopni C.

SMACZNEGO!!!!





Najlepsza metoda (wg biesów) na te bułeczki to najpierw wielki gryz. Potem paluch idzie w ruch i wyciągamy marmoladę i zjadamy ja do końca... A potem to najchętniej oddajemy mamie bułkę. Chociaż nie, Ig to zjada i prosi o koleją :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz