niedziela, 2 czerwca 2013

wyklejane drzewa

w piękny poranek zabraliśmy się za wyklejanie drzew na dużych kartonach. Najpierw narysowałam zarys drzewa na kartonie, dałam chłopakom pociętą bibułę, klej i wolną rękę :)
to nasze dzieła:



A tu kolejne etapy prac - przygotowanie i pierwsze klejenie.

Potem było już dużo klejenia. Ig radził sobie nieźle, ale Ko, cóż trochę smarował klejem a za chwilę mu się znudziło i mama musiała pomóc dokończyć wyklejanie - ale sypał liśćmi ile wlezie :)

a potem... liście się rozsypały dosłownie wszędzie.... i trzeba było wezwać ekipę sprzątającą, która uwijała się tak, że nawet im zdjęcia zrobić nie mogłam...
 

1 komentarz: