wtorek, 2 lipca 2013

Zalew Zemborzycki

weekend spędzaliśmy w Lublinie, ale centrum miasta to mijaliśmy szerokim łukiem (ale warto centrum odwiedzić!!!!).  Dla nas weekend był czasem odpoczynku i spacerów dlatego wybraliśmy się nad Zalew Zemborzycki. Od czasu kiedy ja tam chodziłam zmieniło się dużo, ale też dużo jest tak samo :))) Tym razem był spacer od strony Wrotkowa :)
Z takich wielkich zmian to przede wszystkim to, że miejsc do spędzania wolnego czasu jest więcej bo:

  • jest park linowy dla dzieci większych (i dla dorosłych) i dzieci mniejszych
  • jest plac zabaw i ścieżka zdrowia i basen do pluskania dla dzieci
  • jest basen ze zjeżdżalnią i jakimiś tam innymi extra atrakcjami (płatny)
  • jest plac zabaw super extra (też płatne - a szkoda bo dzieci by tam było sporo, a tak stoi puste i tylko dzieci patrzą się przez ogrodzenie na te cuda do zabawy...)
  • jest jakaś kawiarnia
  • jest wypożyczalnia rowerów wodnych, kajaków i czegoś tam jeszcze
  • jest super ścieżka rowerowa dookoła zalewu i możliwość wynajęcia roweru
  • były też zawody w łowieniu ryb czyli jak zawsze znajdzie się tam jakiegoś rybaka co moczy długiego kija ze sznurkiem
Spacer był dwugodzinny - i zdecydowanie za krótki. Ale powiem Wam zmieniło się. Jedni powiedzą na lepsze inni będą marudzić, ale mi się tam podoba. Mam nadzieję że jeszcze tam wrócimy!

A teraz popatrzcie na kilka fotek z biegania po lesie który jest wokół Zalewu :)  



1 komentarz:

  1. też nie lubimy łażenia po wielkich miastach. Piękna wycieczka - pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń