poniedziałek, 14 października 2013

szarlotka

o tak jesień przyszła, to czas na szarlotki z jabłek prażonych (nie takich ze słoika sklepowego) i z własnoręcznie ugniecionego ciasta... no może nie całkiem własnoręcznie :)
A tu jest przepis na tzw oko...


  •  mąka ok 1/2 kg
  • 1/2 margaryny
  • 2 jajka
  • 2 łyżki śmietany
  • 1/2 proszku do pieczenia 
  • 1/2 szklanki cukru pudru
Przesiewamy mąkę i rozdrabniamy w niej margarynę. Potem dodajemy wszystkie inne składniki i zagniatamy.
Wkładamy do lodówki na minimum 30 minut na schłodzenie. (można zamrozić na późniejsze dni)
Potem dzielimy ciasto 2/3 wałkujemy i wkładamy do blaszki, nakłuwamy widelcem i:
  • albo pieczemy 15 minut po tym czasie nakładamy jabłka, posypujemy cynamonem i układamy dowolnie 1/3 ciasta i dalej pieczemy
  • albo nakładamy owoce, dekorujemy dowolnie 1/3 ciasta, sypiemy cynamonem i pieczemy
piekarnik nastawiamy na 200 stopni - czas pieczenia na oko  :))) 

a tak ciasto powstawało :) 
 a tak smakowało :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz