niedziela, 17 listopada 2013

latarnie gazowe

A wiecie że w Warszawie są jeszcze latarnie gazowe???
Jeszcze 5 lat temu, był nawet latarnik co je zapalał. Wybraliśmy się więc na spacer na Sadybę by je obejrzeć i zobaczyć co to jest takiego te latanie gazowe :)


Nasz spacer był w zimny jesienny wieczór i zdjęcia robiłam telefonem, więc nie zobaczycie tu ich uroku ale możecie go zobaczyć TU :)  albo sami się przekonać, idąc tam na spacer :)

Szlak jest dobrze oznaczony, a po drodze można dowiedzieć się rożnych ciekawostek o Sadybie, ba nawet przeczytać o tym, że kiedyś jeździła tamtędy kolej wąskotorowa :)


3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. spotkaliśmy tylko kilku biegaczy :)))
      a jeśli to Lubicze z jakiegoś serialu... to nie ukrywam że my nie posiadamy TV... więc nie wiem do czego powiązać to nazwisko z latarniami :)))

      Usuń
    2. A myślałam że tylko stary Żoliborz ma swój urokliwy klimat.

      Jeśli to chodzi o tych z klanu Lubiczów to ich sadyba jest w Podkowie Leśnej pod Warszawą :) była przynajmniej 10 lat temu, jak to teraz jest nie wiem bo też nie ogldamy telewizji:)

      Usuń