środa, 15 stycznia 2014

koraliki mamy...

W końcu się do nich dorwali, choć chowam je dosyć dobrze to nie mam zamiaru ich sprzątać po całym domu. Ale tym razem się nie udało dobrze schować. No i pozwoliłam im na chwilę zabawy :)
 A zabawa trwała długo!!!!




2 komentarze:

  1. Oj, nie odważyłabym się dać swoich zbiorów koralikowych Szymkowi - dzielna z Ciebie Mama :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę koralików owszem lata po podłodze, ale dzielnie zbierali to co spadało :) w końcu zakazane zabawki są najlepsze, więc lepiej im dawać je pod nadzorem :)


    OdpowiedzUsuń