poniedziałek, 3 lutego 2014

czytanie z książką

Ostatnio ulubioną książka chłopaków jest "Mela na rowerze" i znają już ją prawie na pamięć. Więc zabraliśmy się za czytanie książki razem z wyrazami z czytania globalnego. Bo skoro już znają niektóre wyrazy to czemu nie ?

Książkę czytałam ja i pokazywałam dany wyraz, a Ig odnajdywał takie same wyrazy w książce.

Potem ja czytałam, a Ig szukał wyrazów na tabliczkach. Nie było lekko bo brat przeszkadzał i podrzucał zabawki, kot łaził, ale mimo wielu rozpraszaczy udało się :)
Zresztą sami zobaczcie :)

A takie wyrazy były wykorzystane:

Pamiętajcie że czytanie ma być zabawą - czasami im bardziej abstrakcyjna tym lepiej :) Nie bójcie się kreatywności w zabawach i spontaniczności :) 

2 komentarze:

  1. Dobry pomysł, i z mamą wtedy ciekawiej czytać, bo można wypatrywać znajome wyrazy.
    Ja jak czytam Mikiemu i zauważę wyraz, który on zna, zatrzymuję się, pokazuję mu i udaję, że go nie pamiętam, że nie potrafię odczytać.
    Łączenie wyrazów z "żywą książką" do świetne zestawienie :), dziecko zaczyna spostrzegać, że tekst zbudowany jest z cegiełek - wyrazów.

    OdpowiedzUsuń