sobota, 22 marca 2014

Czarodzieje Słowa

Dziś - czyli w sobotę, byliśmy na Festiwalu Czarodzieje Słowa - i szkoda, że tak późno się o tym dowiedzieliśmy... bo WARTO BYŁO być choć jeden dzień.
 A było tak:

Akurat trafiliśmy na bajki w Arkadach Kubickiego - piękne miejsce na takie imprezy.

Najpierw było słuchanie bajek. Pierwsza była bajka o "Kwiecie Paproci". Bajkę chłopaki wysłuchali w niesamowitym skupieniu, bo było to jak przedstawienie - opowiadane przez czarodzieja bajek :)
Po bajce była chwila przerwy i czas na budowanie z klocków MuBaBao
Miała powstać najwyższa budowla... ale my szliśmy na  szerokość... Powstała rzeka, most, statek, który robiła Magda z bloga Twórcza Rodzina ze swoimi chłopakami. Całość połączona była rzeką z lodu po której ponoć chodzą pingwiny. Więc chłopaki zapamiętali coś z bajki o Antarktydzie, którą opowiadaliśmy w ramach projektu "W 7 bajek dookoła świata":)
Potem znów było opowiadanie bajek. Tym razem była to bajka o chińczyku i jego przygodzie z myszami. Oczywiście z morałem :) Mi straszenie do gustu przypadła forma opowieści i to magiczne okienko :)
 Na koniec wychodziliśmy tajemniczym przejściem :)

4 komentarze:

  1. strasznie żałuje, że mnie z Wami nie było...ale widzę że Twoja Szarańcza i moje dzieciongi razem z Twórczą Rodzina się integrowali, budowali i bawili - czadowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano tak jakoś się zgadaliśmy :)
      fajnie było
      i chyba trzeba powtórzyć :)

      Usuń
  2. No popatrz... a ja byłam pewna, że to japońska bajka była w okienku ;). Już sobie szykowałam dodatek na Bajki ;)... Bardzo fajnie, że mogliśmy się spotkać. Dawajcie znać jakby co, my zawsze chętnie dołączymy do Was ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może to była japońska.... oj widać jak słuchałam.... :)

      Usuń