poniedziałek, 7 lipca 2014

proszę słonia

Proszę słonia, ile można słonia prosić, no proszę słonia !!!!!
Znacie tą bajkę ??? Nie???
Jak to nie ???

No przecież musicie znać.

Historia słonia Dominika jest niesamowita. Kiedyś był najsłynniejszym słoniem na wystawie w aptece - Pod Słoniem... ale przyszły nowe czasy i apteka już nie jest pod słoniem, a Pod Lwem... a słoń?
Cóż słoń Dominik trafia na strych, ale po jakimś czasie zaczyna mieć nowe życie, bo jego przyjacielem zostanie Pinio - mały chłopiec :) A Piono, jak to Pinio - chłopiec jakich wiele i pomysły ma takie, że hej!

Książka - a właściwie audiobook trafił do nas prosto z LAMALA i chłopaki już kolejny dzień słuchają krótkich (takich ok 15 minutowych) bajek na dobranoc. A będą mieli co słuchać przez wiele dni :)

Jak byście chcieli więcej się dowiedzieć o słoniu Dominiku który rośnie.... to zaopatrzcie się w płytę - albo książkę np. w LAMALI - bo warto


AAAAA chłopaki przypomnieli mi, że kiedyś widzieli bajkę (chyba na TVP ABC) która była o tym słoniu. Sprawdziłam i to prawda - kiedyś na podstawie tej książki (autorstwa Ludwika Jerzego Kern) powstała bajka "Proszę słonia" [KLIK].


2 komentarze:

  1. Oj, właśnie ostatnio usiłowałam sobie przypomnieć kto to napisał i jaki to miało tytuł. Dzięki za odświeżenie pamięci.

    OdpowiedzUsuń