poniedziałek, 29 września 2014

Warszawa lokalnie- DNW 2

Dziś pierwszy post z projektu Dziecko na Warsztat edycja II.
Przez 10 miesięcy (prawie zawsze w ostatni poniedziałek miesiąca) będziemy Wam opowiadać o świecie... no właśnie będziemy dużo opowiadać i dużo pokazywać. Zaczynamy tak:
29 września - warsztat najbliższego otoczenia - czyli mamy do wyboru nasza dzielnica, okolica, region, miasto, ulica, kraina historyczna. Temat przewodni: legenda/opowieść/historyjka/bajka

A co będzie za miesiąc możecie podejrzeć tu - KLIK bo jest to harmonogram Dziecka na Warsztat 2
No to zaczynamy.
U nas WARSZAWA - bo tu teraz mieszkamy


W Warszawie mieszkam od 2005 roku, a chłopaki od urodzenia :) I wcale nie chciałam tu mieszkać, a przeprowadzka z Krakowa nie była taka łatwa. Ale cóż jestem i nawet lubię to miasto. Odkrywam je na nowo za każdym razem, a do odkrywania jest wiele!

Ostatnio odkrywamy nasze osiedle na rowerach razem z akcją Preteksty Rowerowe. Super inicjatywa, która nie tylko pokazuje nam okolicę, ale i namawia do jazdy na rowerach :)
Zwiedzaliśmy Grochów (czyli naszą dzielnicę) dowiadywaliśmy się historii kilku miejsc, które zawsze tylko mijamy. Czasami warto tak pójść z kimś na spacer, kto wie coś więcej o okolicy. Zerknijcie sobie na tego posta - bo tam kilka ciekawostek jest [KLIK]

Okolicę zwiedzamy też z kronikarzem Praszko, ale słuchając i przypominając sobie wszystko, co widzieliśmy wcześniej na spacerach. Opowiada też Groszek z Grochowa, Gocuś Gocławski, Kamyczek i Kępka. Wszystkie te postacie oprowadzą nas wierszem po okolicy.
Zobaczcie co mówi Groszek o Parku Znicza - na którym często bywamy:


A w parku Znicza pełnym zieleni

woda w kolorach tęczy się mieni

kiedy z fontanny z wielu dysz naraz
w takt niezwykłego tryska zegara !
W rytmie fontanny tak tryskającej
na karuzelach kręcą się brzdące
jak przy Wiatracznej niegdyś ulicy 
skrzydła wiatraków w naszej dzielnicy.

Takich przewodników po Warszawie wpadło nam w ręce kilka - pisałam o nich w piątek [KLIK tu można podejrzeć], ale pokażę Wam co to było może Was to zaciekawi
No i oczywiście GWARA WARSZAWSKA - dziś słysząc kogoś mówiącego gwarą to pewnie część by się śmiała z tego jak mówią. A my trochę poczytaliśmy i wiemy już co to pantalony, patrzałki, meduza, kanar i wiele innych czasami nadal używanych słów.
Zresztą zobaczcie sami bo pisałam o tym w sobotę [KLIK]

Oczywiście to nie wszystko co mam dla Was.
Podczas warsztatu chłopaki poznali trzy legendy warszawskie, które słuchaliśmy na audiobooku czyli:
  • legenda o Bazyliszku (można posłuchać i poczytać na iCzytam - KLIK)
  • legenda o Złotej Kaczce (znajdziecie na portalu Wolne Lektury - KLIK)
  • legenda o Warsie i Sawie (do posłuchania tu - KLIK)
Ale jeśli chcecie sami poczytać to tu mam dla Was zbiór legend polskich

Legendę o Warsie i Sawie słuchaliśmy też kiedyś podczas wycieczki dla dzieci po Warszawie, którą odbyliśmy w ramach DNW - warsztat historyczny. Była to wycieczka  po Starym Mieście - zobaczcie jak tam było [KLIK]

Warszawa jest wielkim miastem i wiele osób może nam opowiedzieć różne opowieści. Czas na naszą.

Jest ona związana z miejscem w którym mieszkamy. Kiedyś zanim zbudowali nasz blok stał tu domek gdzie podczas wojny produkowano materiały wybuchowe. Dokładnie - w 1940 roku produkowano tu szydet - materiał wybuchowy wykorzystywany przez polskie podziemie. Nie był on tam produkowany od zawsze. Mała fabryczka musiała zostać przeniesiona pilnie z Mokotowa i za zgodą właściciela i jego mamy została umieszczona w piwnicy w małym domku (który stał tu gdzie teraz mieszkamy). Jednak nie stało się to od razu. Piwnica była za mała i w pełnej konspiracji, przez 4 noce. została powiększona tak, by mogła pomieścić wszystkie urządzenia niezbędne do produkcji szydetu.
Produkcja środków wybuchowych była uciążliwa i niebezpieczna. Zdobywanie materiału do wytwarzania szydetu też było nie lada wyczynem. Ale Polacy są sprytni i pomysłowi i udało im się nie raz przechytrzyć wroga.
Teraz niewiele osób pamięta te czasy - ale są tacy, którzy chcą, by pamięć pozostała i dążą do tego, by umieścić tablicę upamiętniającą to miejsce. Może kiedyś zawiśnie na naszym bloku, to Wam się pochwalę :)

A na koniec warsztatu pokaże Wam piękne wydanie pokazujące nam warszawę kiedyś i dziś. Coś dla maluchów i dorosłych.


O Warszawie i miejscach już pisałam nie raz - możecie sobie podejrzeć tu [KLIK] bo może zaciekawi Was:


A skoro już wszytko u mnie zobaczyliście - czas na inne blogi. A jest ich sporo. Ten warsztat jest dla chętnych więc może nie będzie u każdego wpisu... ale ilość blogów jest imponująca i zerknijcie do nich choć na chwilę.



A jak się Wam podobało zostawcie komentarz bym i ja do Was zajrzeć mogła :)






38 komentarzy:

  1. Mam w swojej biblioteczce "Warszawa jest OK" ale jeszcze nie zdążyłam wykorzystać. Myślę, że powoli moje dziewczyny zaczynają dojrzewać do takich wycieczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, kurcze jakie fajne książki! My za to urodzeni w Warszawie (no oprócz najmłodszej ) a mieszkamy póki co daleko strasznie. Mam nadzieję, nabyć któreś z pokazanych u Was pozycji w przyszłości, dzięki za prezentację:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo. U nas większość z biblioteki - ale Polska na 6 nam się bardzo spodobała :)

      Usuń
  3. ostatnia książka chyba musi być rewelacyjna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest :) fajnie się takie książki ogląda. Zawsze widzisz coś innego :)

      Usuń
  4. Moje miasto Warszawa :) Od dziada pradziada :) Książki super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byliśmy nigdy z Timkami w Warszawie, ale mamy zamiar polecieć do Warszawy za rok więc Twój wpis będzie nam wtedy baaardzo przydatny,. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczcie też wpis przewodniki po Warszawie - bo tam jeszcze więcej jest :)
      http://www.biesydwa.pl/2014/09/przewodniki-po-warszawie.html

      Usuń
  6. My też mieszkamy na Grochowie! Ale ten świat mały ;-) Dzięki za prezentację tylu książek, ta pierwsza bardzo mnie zainteresowała, tą o gwarze miałam wykorzystać, ale czasu brakło, pewnie jeszcze po nią sięgniemy. Swoją drogą, ciekawe, czy kiedyś nie spotkaliśmy się przypadkiem na placu zabaw ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo!!!! aż pobiegłam szukać kto to mieszka niedaleko nas... i trochę daleko od naszego domu (jeśli na międzyborskiej), ale blisko naszego przedszkola. Jak chodzicie do "Bajeczki" to może się znamy :)

      Usuń
  7. Skarbico pomysłów Ty moja! W sam raz na moje zajęcia z dzieciakami w następnym tygodniu te wszystkie książki! Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako Poznaniak z krwi i kości chyba odziedziczyłam w genach niechęć do Warszawy... Ale chyba czas ją przełamać w końcu :) książki wyglądają super, jak będziemy się wybierać do stolicy to się w coś zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam niechęć do Warszawy, bo już przyzwyczaiłam się do Krakowa przez 5 lat mieszkania tam... ale da się tu żyć i może być tak samo fajnie jak gdziekolwiek indziej :)

      Usuń
  9. Gwara warszawska jest super tematem na warsztat. Pani pozwoly, jestem z Woly :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ksiazki trafily na wishliste, super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Stoooolica :-)) chyba trzeba tam pojechać jeszcze raz :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile fajnych książek związanych ze Stolicą znaleźliście :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana to nie wszystko. Jeszcze miałam co najmniej 4 w ręce.. .ale to post miał by kilometr długości
      Pokażę je kiedy indziej

      Usuń
  13. A Chłopaki z tej budki coś widzieli czy udawali, że zwiedzają ;)

    Zaciekawiliście mnie książką o gwarze warszawskiej:)

    Królik w Królikarni <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta budka - to ich przyczepka - zawsze tak zwiedzamy i podróżujemy na rowerach. Jak mogli to wychodzili z niej, np tak jak pod jajem.
      Przechodziliśmy wczoraj pod nim i słyszę:
      - mama tu zaczynaliśmy naszą wycieczkę na rowerach. Kiedy znów pojedziemy...
      więc pamiętają i chcą jeszcze :)

      Usuń
    2. o i zobacz sobie jeszcze ich tu:
      https://www.facebook.com/media/set/?set=a.701857989893385.1073741863.449400478472472&type=1 :)

      Usuń
  14. Książki wpisuję na listę "do przeczytania", a adres rurek z kremem do kalendarza, bo niedługo będę kilka godzin w Warszawie i chętnie spróbuję :) cieszę się, że tu zajrzałam! Śmigam oglądać pozostałe warsztaty i pozdrawiam, PorankowaMama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idźcie jeszcze na pączki na Górczewską ! MNIAM!

      Usuń
  15. Co za wspaniałe książki! Muszę je dorwać! Widzę, że znowu będę musiała wysłać z Polski na Tajwan olbrzymią paczkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze że możesz je wysłać a nie nosić :)

      Usuń
  16. Ale czad! Super historię ma wasza piwnica. Książki cudne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Warszawa da się lubić - ale z Wami - jeszcze bardziej! ciekawa jestem, czy kanar znaczy to samo u nas...muszę to sprawdzić!

    OdpowiedzUsuń
  18. Historia piwnicy - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny warsztat i kończy się prawie wybuchoeo :).

    OdpowiedzUsuń
  20. W Warszawie bylam pierwszy raz w tym roku, na zjezdziw DNW... juz sie nie moge doczekac nastepnego! Piekny warsztat!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne zestawienie książkowe. Że też wcześniej nie trafiłam na takie, kiedy pierwszy raz z dzieciakami do W-wy się wybieraliśmy. Zapisuję, zapamiętuję i mam nadzieję, że z pomocą polecanych przez Was pozycji jeszcze nie raz uda się nam stolicę zwiedzić.

    P.S. Jak przeczytałam o 2005 roku to aż się uśmiechnęłam, ja w tym samym roku z południa naszego kraju wyemigrowałam do Poznania z kolei :).

    OdpowiedzUsuń
  22. A wiesz, że jak napisałaś słowa - gwarę Warszawską, to się zdziwiłam, bo dla mnie to słowa z codzienności ;). A te miejsca oryginalne, hę, pączki popieram, chociaż na Chmielnej konkurują ;) A rurki z bitą śmietaną jemy u Grycana na Chmielnej ;) Bardzo fajny warsztat ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fantastyczna historia z tą piwnicą! A ta książka na końcu. Nie mialam pojevia o jej istnieniu. Must have!

    OdpowiedzUsuń
  24. Książki wydają się rewelacyjne, jak tylko będziemy wybierać się na zwiedzanie Warszawy to w którąś będziemy musieli się zaopatrzyć :) rewelacyjny warsztat

    OdpowiedzUsuń
  25. Super książeczki !!! Jak tylko będę znów do Warszawy wybierać z dziećmi, koniecznie kilka z nich musimy mieć:-) Pozdrawiamy z Poznania!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna historia, warto takie znać! Ostatnia książka wydaje sie być bardzo ciekawa... A my w Warszawie nie byliśmy nigdy :P Musimy nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  27. OMG, znów chyba zbankrutuję przed świętami! Dziękuję Ci zatem wpis, bo bardzo mną potrzasnęłaś. Mieszkamy blisko a Warszawy nie znamy. Postaram się to nadrobić wiosną, a przez zimę przygotujemy się dzięki lekturze. Zaniemowilam przy latarnia gazowych! Pozdrawiam,umieszczam Was w blogach poleconych i zapraszam do siebie na www.matkopolkowakraina.blogspot.com ( blog na zielonej lekcji coś kuleje)

    OdpowiedzUsuń