piątek, 24 października 2014

własne warzywa

Własnie zrywamy ostatnie plony z naszych doniczkowych ogródków - czyli nasza prawdziwa Przyroda pod lupą. Bo mogliśmy obserwować jak rosną od malutkiej sadzonki nasze pomidorki i papryczki



Pomidorki znikały zanim zaniosłam do domu - papryczek nie tykali bo pikantne :)
PYCHAAAA!!!!!!


3 komentarze:

  1. My też mieliśmy pomidorki, ale zebraliśmy tylko kilka owoców:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładne papryczki Wam wyrosły :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja muszę z folii zebrać pomidory bo przemarzły teraz krzaczki :/

    OdpowiedzUsuń