środa, 11 lutego 2015

książka z dziurą

Z dziurą i to nie byle jaką - bo ogromną!
A ile tych dziur na innych stronach :)

Każda inna każda wymaga innej reakcji i zabawy. W jednej się maluje z drugiej skarpetki wyjmuje. Inspiracji i pomysłów jest wiele. My zostaliśmy namówieni na nią w bibliotece i to świetny pomysł był :)
Polecam Wam bo to świetna zabawa na wieczór poranek i popołudnie :)

A kto jest autorem - otóż Herve Tullet :)

1 komentarz:

  1. Wygląda bardzo ciekawie i tak "inaczej"... Trzeba się wykazać przy niej kreatywnością i bujną wyobraźnią :-) Super

    OdpowiedzUsuń