poniedziałek, 30 marca 2015

Australia - DNW

Ten miesiąc wcale nie był lekki dla mnie . Ale o Australii trochę było.
Miała być sztuka i bardzo chciałam skupić się na Street Art, ale ciężko było z braku czas... Choć trochę się udało
Ale zaczynamy od prac manualnych

Czyli wyklejanki. Na etykietach wydrukowałam mapę Australii, którą chłopaki przyklejali na drugą kartkę.
Po tym jak poznaliśmy już jak wygląda Australia poszukaliśmy jej na globusie
i na puzzlach Mapa Świata
Zabraliśmy się za poznawanie tej Australii....
Czytaliśmy o zwierzętach
i o rafie koralowej, którą też mogłam pokazać chłopakom. Kiedyś dostaliśmy fragmenty w prezencie od Pana, który w Warszawskim ZOO prowadził zajęcia o rafie koralowej.
Potem MUKI - książka którą mamy do LAMALA i przeglądamy ją BARDZO CZĘSTO!!!!!
 No i surfing!!!!!
Obejrzeliśmy też na stronach internetowych rożne graffiti z Australii, Ameryki i świata. A potem wyszliśmy na spacer w poszukiwaniu takich malunków na warszawskich ścianach.... tylko bez aparatu. Ale pokażę Wam chociaż jedno zdjęcie wcześniej zrobione.

Warto pospacerować się po mieście w poszukiwaniu takich pięknych cudów na ścianach, bo street art to naprawdę arcydzieła :)
Pooglądajcie sobie miedzy innymi na tej stronie www.streetartnews.net

A teraz zerkajcie co u innych :)


7 komentarzy:

  1. Bogata biblioteczka książkowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny pomysł z tą wyklejaną mapą!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba pomysł z szukaniem grafitti podczas spaceru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mapa czadowa :-))
    Widzę wiele ciekawych książek :-) fajowy warsztat :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. My niedawno podczas spaceru w naszej okolicy mieliśmy okazję oglądać na żywo jak powstaje graffiti, chłopcy byli zafascynowani.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za każdym razem jak jesteśmy w Polsce, to szukamy grafitti, a jest tego dookoła naszego polskiego domu całkiem sporo (na murach wyścigów konnych w Warszawie i na murze zajezdni warszawskiego metra).

    OdpowiedzUsuń