środa, 10 czerwca 2015

Przygody z książką - Listy od Feliksa

Zapraszam was na Przygody z książka, a przede wszystkim na podróże po świecie.

Dziś "Listy od Feliksa" i "Nowe listy od Feliksa"
Ale od początku - kto to jest Feliks?
Otóż Feliks to pluszowy zając - ulubiona przytulanka Zosi. Przytulanki mają w zwyczaju się gubić i tak stało się z Feliksem.
Jedak to co działo się dalej, to jedna wielka przygoda! Feliks wyrusza w podróż i wysyła listy do Zosi z miejsc w których był.



Każdy list to prawdziwy list w kopercie. Samemu można go otworzyć i samemu przeczytać. Czasami nie tylko list do Zosi przyjdzie... To prawdziwa korespondencja z przyjacielem!!!!
Czy Feliks wrócił?? To tego ode mnie się nie dowiecie!!!! Sprawdźcie sami

12 komentarzy:

  1. prawdziwe listy w prawdziwych kopertach - wspaniały pomysł!
    nam ostatnio w autobusie na lotnisko zostało metro-zabawka... może też się odezwie? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze! Takiej listowej formy książki jeszcze nie widziałam. Świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Super książka. Nie spotkałam jej nigdy wcześniej ale dzięki Tobie wiem na co polować:)

      Usuń
    2. I jeszcze jedno pytanko: długo już u Was goszczą? Nowe można dorwać ale pierwszej coś nie widzę:(

      Usuń
    3. Zobaczcie na www.lamala.pl. Tam widziałam ostatnio

      Usuń
  3. Oglądaliśmy bajkę o Feliksie, Jasiek bardzo ją lubiał. Książka wygląda super, sama chętnie bym ją poczytała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te listy w kopertach to świetny pomysł... Dzięki temu zapewne czytanie o przygodach Feliksach jest jeszcze ciekawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubimy tę książkę. Dobrze wiedzieć, że jest nowa, bo ile można jeść lody w Rzymie, spacerować po Paryżu i podglądać słonie w Kenii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko, kolejna książka, której nie mam, a muszę mieć koniecznie. Zbankrutuję przez te Przygody z Książką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł z kopertami i listami :) Ile doświadczania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny pomysł na książkę! Nie znaliśmy, chętnie poznamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To trzeba mieć! Jeszcze chwila i dzieci w ogóle nie będą wiedziały jak wyglądają prawdziwe listy. Nie mówiąc już o frajdzie znalezienia czegoś w skrzynce (co nie jest ulotką ani korespondencją z bankiem) i o zniecierpliwieniu by jak najszybciej rozerwać kopertę by zobaczyć co to i od kogo :)

    OdpowiedzUsuń